U nas przynajmniej tyle było dzisiaj na termometrze.
Jak dla mnie zdecydowanie za zimno.
No ludzie w końcu wrzesień jeszcze!
No ale nic to, trzeba było założyć miśka.
piątek, 27 września 2013
czwartek, 26 września 2013
Tęsknota
Przygotowani do jesieni? My nie! Tęsknimy nadal za latem!
Za morzem, za bieganiem boso po trawie, za ciepłym wiatrem, za lodami kapiącymi po brodzie i za tysiącem innych małych letnich drobiazgów...
Choć przyznam, że poranne mgły też są urzekające...
A moja Dziewczynka ma niedługo urodziny.
Więc może ta jesień też będzie fantastyczna?
Jak myślicie?
Za morzem, za bieganiem boso po trawie, za ciepłym wiatrem, za lodami kapiącymi po brodzie i za tysiącem innych małych letnich drobiazgów...
Choć przyznam, że poranne mgły też są urzekające...
A moja Dziewczynka ma niedługo urodziny.
Więc może ta jesień też będzie fantastyczna?
Jak myślicie?
środa, 25 września 2013
Superbohaterka
- Mamo, czy jak zamknę oczy i otworzę to będą moje urodziny?
- Jak dorosnę to będę mamą i księżniczką!
- Na urodziny bym chciała dostać lampkę przy której bym mogła sobie oglądać książki w łóżku, dużo czystych kartek papieru do rysowania, kwiatka i tą książeczkę co masz dla mnie w szafie schowaną.
plakat: Babafu Typography babafu.pl
- Jak dorosnę to będę mamą i księżniczką!
- Na urodziny bym chciała dostać lampkę przy której bym mogła sobie oglądać książki w łóżku, dużo czystych kartek papieru do rysowania, kwiatka i tą książeczkę co masz dla mnie w szafie schowaną.
plakat: Babafu Typography babafu.pl
środa, 10 lipca 2013
:)
Mamo, te spodnie są takie super!
Mięciutkie!
I szalone!!
Może damy im imię?
Na przykład "Pippi"?
Mamo, dzisiaj nie mam na imię Helenka. Dzisiaj mam na imię Piratka! Szalona Piratka.
Ty też możesz być Piratką. I też Szaloną. Chcesz?
No ba!
A w sobotę byłyśmy indianinami i musiałyśmy iść upolować jakieś mięso. Bizona na przykład.
I upolowałyśmy. A później musiałyśmy go związać, żeby nie uciekł jak będzie się piekł na ognisku.
Biedny ten bizon* był ;)
*Bizonem został Tata. Koty za szybko uciekały ;)
Mięciutkie!
I szalone!!
Może damy im imię?
Na przykład "Pippi"?
Mamo, dzisiaj nie mam na imię Helenka. Dzisiaj mam na imię Piratka! Szalona Piratka.
Ty też możesz być Piratką. I też Szaloną. Chcesz?
No ba!
A w sobotę byłyśmy indianinami i musiałyśmy iść upolować jakieś mięso. Bizona na przykład.
I upolowałyśmy. A później musiałyśmy go związać, żeby nie uciekł jak będzie się piekł na ognisku.
Biedny ten bizon* był ;)
*Bizonem został Tata. Koty za szybko uciekały ;)
wtorek, 9 lipca 2013
Urodziny Martyny
Lato w pełni, lody jako posiłek główny obowiązkowo codziennie :)
Imprez też mnóstwo, w niedzielę pierwsze urodziny siostry Szymka - był tort z lalką w środku ;) kiełbaska z grilla i arbuz - czyli to co tygrysy lubią najbardziej ;).
Imprez też mnóstwo, w niedzielę pierwsze urodziny siostry Szymka - był tort z lalką w środku ;) kiełbaska z grilla i arbuz - czyli to co tygrysy lubią najbardziej ;).
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Spacer
Przełom maja i czerwca zalał nas deszczem, pobyt u Babci Ani nie obfitował więc w zabawy na ogródku ani w mycie tarasu ;) na co liczyła Helenka. Udało nam się skorzystać tylko raz z małej słonecznej przerwy. Razem z Ciocią Ewcią odwiedziłyśmy łąkę dziecinnych zabaw mamy, która zamienia się powoli w las! Samosiejki sprawiły, że ciężko rozpoznać dawne tereny ale kraina zrobiła się przez to jeszcze bardziej czarodziejska.
Kalosze po powrocie zmieniły kolor na brunatny, błoto przejęło niebo ;)
poniedziałek, 27 maja 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)



