poniedziałek, 25 lutego 2013

niedziela, 24 lutego 2013

przegląd tygodnia

-mamo, będę rysowniczką! tu narysowałam dziewczynkę która zastrzela krasnoludka, bo był niemiły!

-mamo, ugotujesz mi zupę rosółkową?

-Helenko, dlaczego nie powiedziałaś że rozlał Ci się sok na kanapie?
(dramatyczna chwila ciszy)
-wybacz mi mamusiu!

-mamo, lubię marchewkę. od wczoraj. ale już nie mam miejsca na nią w brzuchu. więc dziękuję ale nie chcę.

- oprócz tego była jeszcze Ciocia Ewcia, która zabrała nas na lody,
- i bitwa na śnieżki, na którą zeszło się pół osiedla a my mimo że nie przygotowane ubraniowo nie mogłyśmy odmówić sobie przyjemności wzięcia w niej udziału ;)
- i ciasto z przepisu Liski,  które podobnie jak za Pauliną chodziło za mną od czasu gdy przeczytałam przepis! mniam.
- i "Alladyn" w niedzielne popołudnie, gdy roztopy nie sprzyjały spacerom,
- i tak zleciał tydzień że nawet nie wiem kiedy.


sobota, 23 lutego 2013

billy joel

"A matter of trust"
znacie?
ja nie slyszałam lata całe, ale tak mi się przypomniało ;)
lato, gorąc, i te kolorowe koszule...
i nadal mi się podoba :)
Helenie również. Choć nie w moim wykonaniu ;)

a u nas zima za oknem...
eh.


niedziela, 17 lutego 2013

teatrzyk cieni

trochę nas nie było, a to z powodu migdała którego nadszedł w końcu kres!
wycięty na amen, choć zdarzają się plotki o odrastających fragmentach.
póki co cieszymy się nocną ciszą :) Helena przestała chrapać :))

a dzisiaj panuje nam miłościwie teatrzyk cieni!
przedstawienia obfitują w akcje grozy i pościgu a uwolniona zawsze rzuca się w ramiona bohatera :)
ale i tak najwięcej radości sprawiło samo tworzenie - i postaci i teatru.
polecamy!! zabawy co niemiara!!
wystarczy pudełko, papier do pieczenia i farbki :)



środa, 6 lutego 2013

no i stało się...

...mój ulubiony Królik też poszedł w Świat!
mamy nadzieję, że będzie dzielił życie z jakąś Bardzo Miłą Dziewczynką :))



poniedziałek, 4 lutego 2013

4 urodziny Jędruli

Jędrek to już prawdziwy facet.
czteroletni.
i nie ma czasu na bzdury.
a Helenka jest fajna, ale byłaby fajniejsza jakby była chłopakiem.

hmmm.... poczekamy, zobaczymy ;)


piątek, 1 lutego 2013

Nella Cordelia

jeden z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających opisów miłości macierzyńskiej jakie czytałam :

http://www.kellehampton.com/2010/01/nella-cordelia-birth-story.html

enjoy the small things....

ps. najbardziej wzruszył mnie moment ze straszą siostrą, która po prostu była dumna z tego że została starsza siostrą. i nic innego się nie liczyło.
ps.2  a czteroletni brat podobnej - choć innej dziewczynki stwierdził - "Ona jest po prostu wyjątkowa"
i tak jest! ( ucałowania dla słodziaka i jego siostry :) )

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...